HostingBiznesowy
Wypróbuj za darmo, 14 dni

Hosting z certyfikatem SSL i HTTPS bez ostrzeżeń w przeglądarce

Hosting z certyfikatem SSL to hosting, w którym szyfrowanie HTTPS jest uruchomione i odnawiane po stronie dostawcy, a Ty nic nie instalujesz. Efekt widzi klient: kłódka zamiast komunikatu „Nie zabezpieczona", bezpieczny formularz kontaktowy i płatności, które nie budzą wątpliwości.

SSL w cenie każdego planu Let's Encrypt Auto odnawianie HTTPS bez ostrzeżeń Serwery w Polsce
https://

Sprawdzamy realnie: SSL, nagłówki, szybkość, WordPress Bez rejestracji. Wynik w kilka sekund.

W skrócie

Certyfikat SSL Let's Encrypt jest w cenie każdego naszego planu, już od 29 zł netto miesięcznie, i odnawia się automatycznie, więc HTTPS nigdy nie wygasa w środku kampanii. Uruchamiamy go przy zakładaniu konta i po migracji strony. Zobacz cennik hostingu dla firm i wybierz plan, w którym SSL, kopie zapasowe i wsparcie po polsku są w standardzie.

Co HTTPS realnie robi dla firmowej strony, a czego nie robi

Certyfikat SSL szyfruje transmisję między przeglądarką klienta a serwerem i potwierdza, że domena należy do Ciebie. To znaczy, że dane z formularza kontaktowego, logowania czy koszyka nie da się podsłuchać po drodze, na przykład w publicznym Wi-Fi. Dla firmy to kwestia zaufania i zgodności: RODO wymaga odpowiednich środków technicznych przy przetwarzaniu danych osobowych, a formularz bez szyfrowania trudno takim środkiem nazwać.

Warto od razu rozbroić najczęstsze nieporozumienie. HTTPS nie jest tarczą antywłamaniową. Jeśli masz dziurawą wtyczkę WordPressa, kłódka w pasku adresu nie powstrzyma atakującego. Certyfikat chroni transmisję, nie samą aplikację. Dlatego SSL traktujemy jako fundament, a nie całość bezpieczeństwa, i uzupełniamy go o zabezpieczenie strony WordPress: WAF, hardening, skan malware i kopie zapasowe.

Zagrożenie Czy SSL chroni Co chroni naprawdę
Podsłuch danych z formularza w publicznym Wi-Fi Tak Szyfrowanie HTTPS
Ostrzeżenie „Nie zabezpieczona" w przeglądarce Tak Ważny certyfikat i przekierowanie na HTTPS
Podszycie się pod Twoją domenę Częściowo Certyfikat plus poprawna konfiguracja DNS
Włamanie przez podatną wtyczkę Nie Aktualizacje, WAF, hardening
Zainfekowanie strony malware Nie Skan malware i kopie zapasowe
Utrata danych po awarii Nie Kopie zapasowe do 30 dni

DV, OV czy EV: który certyfikat SSL dla strony firmowej

Certyfikaty różnią się nie siłą szyfrowania, tylko zakresem weryfikacji. Szyfrowanie jest w każdym z nich takie samo. Różnica polega na tym, co urząd certyfikacji sprawdza, zanim wystawi dokument: samo prawo do domeny (DV), dane rejestrowe firmy (OV), czy rozszerzoną tożsamość podmiotu (EV).

Dla zdecydowanej większości firmowych stron i sklepów wystarcza certyfikat DV, taki jak Let's Encrypt. Powód jest prosty: przeglądarki od kilku lat nie wyświetlają już zielonego paska z nazwą firmy przy certyfikatach EV. Klient widzi tę samą kłódkę niezależnie od typu certyfikatu, a nazwę firmy trzeba kliknąć, żeby ją zobaczyć. OV i EV mają sens tam, gdzie wymaga tego polityka bezpieczeństwa, procedura przetargowa albo regulator, na przykład w finansach.

  • Ta sama siła szyfrowania w DV, OV i EV. Różni je wyłącznie zakres weryfikacji.
  • Ta sama kłódka w pasku adresu. Zielony pasek EV zniknął z nowoczesnych przeglądarek.
  • DV wystarcza do bezpiecznych formularzy, logowania i integracji z bramkami płatniczymi.
  • OV i EV są płatne i wymagają dostarczenia dokumentów firmy. Sięga się po nie, gdy wymaga tego procedura, a nie technologia.
Typ Co potwierdza Dla kogo Czas wydania
DV (np. Let's Encrypt) Prawo do domeny, weryfikacja automatyczna Strony firmowe, blogi, większość sklepów Od kilku minut
OV Domenę oraz dane rejestrowe firmy w certyfikacie Firmy z polityką bezpieczeństwa, przetargi Zwykle od 1 do 3 dni roboczych
EV Rozszerzoną weryfikację tożsamości podmiotu Banki, finanse, podmioty regulowane Zwykle od kilku dni do 2 tygodni

Jak zainstalować certyfikat SSL (i dlaczego u nas nie musisz)

Klasyczna instalacja SSL to kilka kroków, na których łatwo się potknąć. Trzeba wygenerować żądanie certyfikatu, przejść weryfikację domeny, wgrać certyfikat i klucz na serwer, wymusić przekierowanie z HTTP na HTTPS, a na koniec posprzątać mieszaną treść, czyli obrazki, skrypty i style ładowane wciąż po http. Ten ostatni punkt jest najczęstszą przyczyną sytuacji, w której certyfikat działa, a kłódki i tak nie widać.

U nas nie robisz nic z tej listy. SSL uruchamiamy przy zakładaniu konta, konfigurujemy przekierowanie na HTTPS i pilnujemy odnowień. Jeśli przenosisz stronę, certyfikat stawiamy jeszcze przed przełączeniem domeny, więc serwis od pierwszej sekundy działa po HTTPS. To standardowy element naszego hostingu zarządzanego i hostingu WordPress dla firm.

  • 1. Certyfikat: wystawiamy i podpinamy do Twojej domeny, także do subdomen.
  • 2. Przekierowanie: cały ruch z http trafia na https, bez duplikatów adresów w Google.
  • 3. Mieszana treść: podmieniamy adresy zasobów w bazie i szablonie, żeby kłódka była pełna.
  • 4. Odnowienie: dzieje się automatycznie, cyklicznie, bez Twojego udziału.
  • 5. Monitoring: pilnujemy, żeby certyfikat nie wygasł i żeby HTTPS odpowiadał poprawnie.

Let's Encrypt, 90 dni ważności i automatyczne odnawianie

Certyfikaty Let's Encrypt są typu DV i są ważne 90 dni. Brzmi krótko i regularnie budzi niepokój u osób, które kojarzą certyfikaty kupowane na rok. W praktyce krótszy okres ważności jest zaletą: skraca czas życia ewentualnie skradzionego klucza i wymusza automatyzację, zamiast opierać bezpieczeństwo firmy na przypomnieniu w kalendarzu.

Cały sens polega na tym, że odnowienie jest automatyczne. Nasz system odnawia certyfikat z zapasem, zanim wygaśnie, i robi to bez przerwy w działaniu strony. Ty nie dostajesz maila „certyfikat wygasa za 7 dni", nie logujesz się nigdzie i nie płacisz za przedłużenie. Ten sam mechanizm działa na każdym planie, od Startowego za 29 zł netto po Dedykowany z indywidualnym SLA.

Ma to znaczenie wykraczające poza komfort. Wygasły certyfikat to pełnoekranowe ostrzeżenie przeglądarki, które w praktyce zatrzymuje ruch na stronie. Jeśli akurat trwa kampania reklamowa albo klient próbuje złożyć zamówienie, koszt takiej wpadki liczy się w utraconych zapytaniach i porzuconych koszykach, a nie w cenie certyfikatu.

  • Typ DV, uznawany przez wszystkie popularne przeglądarki i systemy operacyjne.
  • 90 dni ważności, odnawiane automatycznie z wyprzedzeniem, bez przestoju.
  • Bez limitu domen w planie: SSL obejmuje każdą stronę, którą u nas hostujesz.
  • Bez opłat za odnowienie, tak jak cena planu, która przy odnowieniu jest taka sama jak na starcie.

HTTPS, SEO i zaufanie klienta

Google traktuje HTTPS jako sygnał w wyszukiwarce. To nie jest czynnik, który sam wypchnie Cię na pierwsze miejsce, ale jego brak działa w drugą stronę i realnie szkodzi. Ważniejsze jest jednak zachowanie samych przeglądarek: strona bez HTTPS jest dziś oznaczana jako „Nie zabezpieczona" tuż obok adresu. Trudno o gorszy pierwszy kontakt z marką, zwłaszcza gdy klient miał właśnie zostawić numer telefonu w formularzu.

W sklepie stawka jest jeszcze wyższa. Bramki płatnicze wymagają HTTPS, a klient, który zobaczy ostrzeżenie na etapie koszyka, po prostu zamyka kartę. Dlatego SSL jest u nas standardem także w hostingu sklepu internetowego, obok szybkich dysków NVMe i kopii zapasowych do 30 dni.

Zaufanie buduje się też lokalizacją danych. Szyfrowanie transmisji odpowiada na pytanie „czy ktoś podsłucha moich klientów", a serwery w Polsce odpowiadają na pytanie „gdzie fizycznie leżą ich dane". W rozmowie z działem prawnym lub przy audycie RODO liczą się obie odpowiedzi.

Najczęstsze pytania

Pytania i odpowiedzi

Czy certyfikat SSL jest płatny?

Nie musi być. Certyfikat SSL Let's Encrypt jest w cenie każdego naszego planu, od Startowego za 29 zł netto miesięcznie, i odnawia się automatycznie. Płatne są certyfikaty OV i EV, w których urząd certyfikacji dodatkowo weryfikuje dane rejestrowe firmy. Do typowej strony firmowej nie są potrzebne. Konkretne kwoty u polskich dostawców zebraliśmy na stronie o tym, ile kosztuje certyfikat SSL.

Czy SSL jest obowiązkowy dla strony firmowej?

Formalnie żaden przepis nie mówi „musisz mieć SSL", ale w praktyce jest obowiązkowy. Przeglądarki oznaczają strony bez HTTPS jako „Nie zabezpieczona", bramki płatnicze wymagają szyfrowania, a RODO nakazuje odpowiednie środki techniczne przy danych osobowych, czyli także przy zwykłym formularzu kontaktowym.

Czym różni się SSL DV od EV?

Zakresem weryfikacji, nie siłą szyfrowania. DV potwierdza wyłącznie prawo do domeny i wydaje się w kilka minut. EV wymaga rozszerzonej weryfikacji tożsamości firmy i trwa dłużej. Klient i tak widzi tę samą kłódkę, bo przeglądarki nie pokazują już zielonego paska z nazwą firmy.

Co zrobić, gdy przeglądarka pokazuje „Nie zabezpieczona"?

Najczęstsze przyczyny to brak certyfikatu, certyfikat wygasły albo mieszana treść, czyli obrazki i skrypty ładowane po http na stronie działającej po https. U nas SSL jest aktywny i odnawiany automatycznie, a przy migracji porządkujemy adresy zasobów, żeby kłódka była pełna.

Jak zainstalować certyfikat SSL na stronie WordPress?

Standardowo trzeba wystawić certyfikat, wgrać go na serwer, wymusić przekierowanie z http na https i podmienić adresy w bazie danych. U nas nie robisz nic z tej listy: SSL uruchamiamy przy zakładaniu konta oraz po migracji i sami pilnujemy przekierowań. Jeśli zostajesz u obecnego dostawcy, całą procedurę opisaliśmy krok po kroku w poradniku o tym, jak zainstalować certyfikat SSL.

Czy darmowy certyfikat wystarczy do sklepu i płatności?

Tak. Bramki płatnicze wymagają połączenia HTTPS, a nie konkretnego typu certyfikatu, więc DV od Let's Encrypt spełnia ten warunek. Pamiętaj tylko, że SSL chroni transmisję między klientem a serwerem, a nie samą aplikację sklepu. Do tego potrzebne są bieżące aktualizacje wtyczek, firewall aplikacyjny (WAF) i kopie zapasowe.

Zobacz też

Powiązany hosting dla firm

Uruchom stronę po HTTPS, bez jednej linijki konfiguracji

Załóż konto na 14 dni bez karty. Certyfikat SSL uruchomimy za Ciebie, przekierujemy ruch na HTTPS i zadbamy o odnowienia, żeby klient widział kłódkę, a nie ostrzeżenie.