HostingBiznesowy
Wypróbuj za darmo, 14 dni

Serwer dla firmy: serwer do firmy i serwer dla małej firmy

Większość firm, które pytają o serwer, nie potrzebuje serwera. Potrzebuje tego, co serwer miał załatwić: żeby strona i poczta działały, dane leżały w Polsce, a ktoś odbierał telefon, gdy coś przestanie działać. Poniżej pokazujemy cztery modele, realne składniki rachunku w każdym z nich i moment, w którym własna maszyna faktycznie zaczyna mieć sens.

Serwery w Polsce Administracja po naszej stronie Faktura VAT co miesiąc Migracja za darmo
https://

Sprawdzamy realnie: SSL, nagłówki, szybkość, WordPress Bez rejestracji. Wynik w kilka sekund.

W skrócie

Serwer dla firmy to wybór między czterema modelami: hostingiem współdzielonym, hostingiem zarządzanym, serwerem VPS i własnym serwerem stojącym w siedzibie firmy. Różnią się one nie mocą, tylko tym, kto odpowiada za aktualizacje, kopie zapasowe i nocny telefon, gdy usługa przestanie działać. Dla firmy, która utrzymuje stronę, sklep i pocztę, hosting zarządzany jest zwykle tańszy i bezpieczniejszy niż własna maszyna, bo koszt administratora i zapasowego sprzętu rozkłada się na wielu klientów. Własny serwer zaczyna się opłacać dopiero wtedy, gdy firma ma wewnętrzne systemy, których nie da się przenieść, albo etatowego administratora, który i tak jest na liście płac. My prowadzimy hosting z serwerami w Polsce, z fakturą VAT i wsparciem po polsku, a przy większych wymaganiach mamy plan Dedykowany z wydzielonymi zasobami, indywidualnym SLA i umową powierzenia danych. Nie sprzedajemy natomiast nieadministrowanych serwerów VPS ani domen i mówimy wprost, kiedy lepiej poszukać ich gdzie indziej.

Serwer dla firmy: cztery modele i to, czym naprawdę się różnią

W rozmowach handlowych te cztery rzeczy nazywa się zamiennie serwerem, a to zupełnie różne produkty. Moc procesora jest w nich najmniej istotną różnicą. Prawdziwa różnica polega na tym, gdzie kończy się odpowiedzialność dostawcy, a zaczyna Twoja.

Ta granica decyduje o wszystkim: o cenie, o tym, kogo budzisz w nocy, i o tym, czy po awarii dysku masz kopię zapasową, czy tylko nadzieję. Zanim porównasz stawki, ustal, w którym wierszu poniższej tabeli chcesz się znaleźć.

Model Kto administruje Kto odpowiada za kopie zapasowe Dla kogo
Hosting współdzielony Dostawca, ale tylko warstwa systemowa Zwykle dostawca, w zakresie opisanym w regulaminie Strona firmowa, blog, wizytówka
Hosting zarządzany Dostawca, razem z aktualizacjami aplikacji Dostawca, z odtwarzaniem na żądanie Firma bez własnego informatyka
Serwer VPS Ty albo Twój administrator Ty, chyba że dokupisz usługę Zespół z kompetencjami technicznymi
Własny serwer w firmie Ty w całości, razem ze sprzętem Ty, razem z kopią poza budynkiem Firma z systemami, których nie da się przenieść

Serwer do firmy czy hosting: jak rozpoznać, czego naprawdę potrzebujesz

Pytanie o serwer prawie zawsze przychodzi z konkretnego problemu, a nie z chęci posiadania sprzętu. Warto ten problem nazwać, bo dla większości z nich odpowiedź brzmi inaczej niż zakup maszyny.

  • Strona jest wolna. To rzadko wina mocy serwera. Zdecydowana większość wolnych stron firmowych zwalnia przez nieoptymalne zdjęcia, nadmiar wtyczek i brak cache. Zanim kupisz mocniejszą maszynę, sprawdź, co realnie spowalnia stronę, bo ten sam problem przeniesie się razem z nią.
  • Skończyło się miejsce albo transfer. To argument za większym planem, nie za innym modelem. Zmiana planu trwa chwilę i nie wymaga przenoszenia niczego.
  • Dane mają zostać w Polsce. To argument za wyborem dostawcy, nie za własną maszyną. Serwerownia w Polsce załatwia to samo, co szafa w biurze, i robi to z zasilaniem awaryjnym.
  • Firma ma system, który wymaga konkretnego środowiska. Tu rzeczywiście trzeba VPS albo serwera dedykowanego. Program magazynowy, ERP czy aplikacja wymagająca własnej bazy nie zmieszczą się na hostingu współdzielonym i nie ma sensu tego naciągać.
  • Nikt w firmie nie chce się tym zajmować. To argument za hostingiem zarządzanym. Własny serwer generuje dokładnie tę pracę, od której chcesz uciec, tylko przenosi ją na Ciebie w całości.

Serwer dla małej firmy: dlaczego własna maszyna w biurze rzadko się opłaca

Cena serwera w sklepie to pierwsza rata, nie koszt. Poniższa lista to składniki, o których dowiadujesz się po kolei przez pierwszy rok, i to one decydują o tym, czy własny serwer dla małej firmy się spina.

Policz je uczciwie przed zakupem, bo osobno każdy wygląda niegroźnie, a razem zwykle przewyższają abonament hostingowy kilkukrotnie. Świadomie nie podajemy tu kwot z sufitu: ceny prądu, sprzętu i pracy różnią się między firmami zbyt mocno, żeby jedna liczba miała sens. Podajemy natomiast sposób, żeby policzyć to u siebie.

  • Prąd, którego nikt nie liczy. Serwer pobierający 150 W pracuje 8760 godzin w roku, czyli zużywa około 1314 kWh rocznie. Pomnóż to przez stawkę z własnej faktury za energię i doliczy drugie tyle na zasilacz awaryjny oraz chłodzenie pomieszczenia latem.
  • Zasilanie awaryjne. Bez UPS pierwszy zanik prądu potrafi uszkodzić bazę danych. UPS ma baterie, a baterie zużywają się w kilka lat i wymienia się je za pieniądze.
  • Kopia zapasowa poza budynkiem. Kopia na drugim dysku w tej samej szafie nie jest kopią zapasową. Zalanie, pożar i kradzież zabierają oryginał razem z kopią, więc potrzebujesz miejsca w innej lokalizacji i kogoś, kto sprawdza, czy dane rzeczywiście się kopiują.
  • Dyski, które trzeba wymienić. Dyski w pracy ciągłej zużywają się i awaria jest kwestią czasu. Zapasowy dysk musi leżeć na półce zanim będzie potrzebny, bo w dniu awarii kurier nie przyjedzie w godzinę.
  • Łącze o jakości serwerowej. Zwykłe łącze biurowe ma niski transfer wysyłania i zmienny adres IP, a przy awarii operator nie traktuje go priorytetowo. Strona stojąca na takim łączu znika razem z internetem w biurze.
  • Czas administratora. Aktualizacje systemu, łatanie luk, obserwowanie logów i reagowanie na incydenty to praca powtarzalna, nie jednorazowa. Jeżeli nie ma jej kto wykonywać, serwer po roku staje się najsłabszym punktem sieci firmowej.
  • Fizyczne bezpieczeństwo pomieszczenia. Serwer w korytarzu albo pod biurkiem jest dostępny dla każdego, kto wejdzie do biura, łącznie z ekipą sprzątającą i przypadkowym gościem.

Serwer do firmy cena: co składa się na rachunek w każdym modelu

Zestawiamy to jako składniki, a nie jako kwoty konkurencji, bo cenniki zmieniają się co kwartał, a struktura kosztów nie zmienia się wcale. Jeżeli porównujesz oferty, porównuj wiersze tej tabeli, a nie ceny z pierwszego ekranu.

Jedna rzecz warta uwagi przy każdym porównaniu: w hostingu liczy się koszt po odnowieniu, nie promocja pierwszego okresu. Zebraliśmy realne stawki polskich dostawców razem z cenami odnowień w porównaniu na stronie najlepszy hosting dla firm.

Składnik rachunku Hosting zarządzany Serwer VPS Własny serwer w firmie
Sprzęt W abonamencie W abonamencie Zakup z góry plus wymiana po kilku latach
Prąd i chłodzenie W abonamencie W abonamencie Na Twojej fakturze za energię
Administracja i aktualizacje W abonamencie Twoja praca albo zewnętrzna umowa Twoja praca albo etat
Kopie zapasowe W abonamencie Zwykle dopłata Osobna usługa poza budynkiem
Zasilanie awaryjne i łącze zapasowe W abonamencie W abonamencie UPS, baterie, drugie łącze
Wsparcie, gdy coś przestaje działać W abonamencie Zwykle tylko warstwa sprzętowa Nikt, poza Tobą

Serwer w firmie a RODO: kto odpowiada za dane klientów

To argument, który w rozmowach pada najczęściej i najczęściej w odwrotną stronę, niż wynika z przepisów. Panuje przekonanie, że własny serwer w biurze jest z natury bardziej zgodny z RODO, bo dane nigdzie nie wychodzą. W praktyce jest odwrotnie, bo razem z serwerem bierzesz na siebie całość obowiązków technicznych.

Gdy korzystasz z hostingu, dostawca jest podmiotem przetwarzającym i działa na podstawie umowy powierzenia przetwarzania, o której mówi artykuł 28 RODO. Umowa opisuje, co dostawca może zrobić z danymi, i przenosi na niego konkretne obowiązki techniczne. Gdy serwer stoi u Ciebie, tej umowy nie ma z kim zawrzeć, bo za wszystko odpowiadasz sam.

Artykuł 32 RODO wymaga wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, w tym zdolności do szybkiego przywrócenia dostępności danych po incydencie. Przy własnym serwerze oznacza to, że musisz udowodnić działający proces odtwarzania kopii, a nie tylko posiadanie kopii. Więcej o tym, jak wygląda to po stronie dostawcy, piszemy przy hostingu z serwerami w Polsce.

Kiedy własny serwer w firmie naprawdę ma sens

Powiemy to wprost, mimo że sprzedajemy hosting: są sytuacje, w których własny serwer jest właściwym wyborem, a namawianie na abonament byłoby nieuczciwe. Poniżej cztery, które spotykamy realnie.

  • Firma ma system, który wymaga dostępu do lokalnej sieci. Program magazynowy sterujący czytnikami kodów, serwer wydruku albo aplikacja produkcyjna rozmawiająca z maszynami na hali muszą stać blisko tych urządzeń.
  • Firma ma etatowego administratora. Jeżeli ktoś i tak jest na liście płac i utrzymuje sieć firmową, koszt krańcowy jego pracy przy serwerze jest niski, a kontrola nad środowiskiem realnie rośnie.
  • Umowa albo audyt wymaga fizycznej kontroli nad nośnikiem. Zdarza się w projektach dla sektora publicznego i w branżach regulowanych. To wtedy wymóg formalny, nie techniczny, i tak trzeba go traktować.
  • Wolumen danych jest tak duży, że transfer przestaje mieć sens. Przy pracy na materiale wideo albo dużych zbiorach projektowych szybka sieć lokalna wygrywa z każdym łączem internetowym.

Serwer plików w firmie to inna potrzeba niż serwer dla strony

Warto rozdzielić dwie rzeczy, które w jednej rozmowie nazywa się serwerem dla firmy, a rozwiązuje się zupełnie inaczej. Pierwsza to miejsce, w którym pracownicy trzymają wspólne pliki i drukują. Druga to miejsce, z którego świat pobiera Twoją stronę, sklep i pocztę.

Serwer plików obsługuje ruch wewnątrz biura i faktycznie bywa uzasadniony jako urządzenie w firmie, choćby w postaci prostej macierzy dyskowej. Kluczowa uwaga: takie urządzenie prawie nigdy nie powinno być wystawione do internetu, bo urządzenia biurowe udostępnione na zewnątrz są jednym z najczęstszych punktów wejścia dla ataków i oprogramowania szyfrującego dane.

Strona i poczta to ruch przychodzący z całego świata, o każdej porze, i one należą na infrastrukturę przystosowaną do bycia publicznie dostępną. W większości firm dobra odpowiedź to jedno i drugie osobno: pliki lokalnie, strona i poczta u dostawcy. Jeżeli zależy Ci głównie na skrzynkach na własnej domenie, zajmuje się tym hosting poczty firmowej.

Co dostajesz u nas i czego u nas nie kupisz

Jesteśmy hostingiem, nie sprzedawcą sprzętu. Nie mamy w ofercie nieadministrowanych serwerów VPS ani domen i wolimy powiedzieć to na wejściu, niż po podpisaniu umowy. Jeżeli z tej strony wynika, że potrzebujesz surowej maszyny do samodzielnej konfiguracji, poszukaj jej u dostawcy, który się w tym specjalizuje.

To, co mamy, to hosting z serwerami stojącymi fizycznie w Polsce, administrowany po naszej stronie, z fakturą VAT wystawianą co miesiąc na dane firmy i wsparciem po polsku, w którym odpowiada człowiek znający Twoje konto. Plan startowy kosztuje 29 zł miesięcznie netto, a przy rozliczeniu rocznym wychodzi 24 zł miesięcznie. Konto testujesz 14 dni bez podawania karty, a zwrot obowiązuje przez 30 dni.

Przy większych wymaganiach mamy plan Dedykowany, wyceniany indywidualnie: wydzielone zasoby serwerowe, SLA z rekompensatą, umowa powierzenia przetwarzania danych, logowanie SSO z dziennikiem audytu, płatność przelewem z odroczonym terminem i dedykowany opiekun. To jest ta część oferty, którą wybierają firmy szukające początkowo własnego serwera, bo daje kontrolę i zapisy umowne, ale bez przenoszenia sprzętu i administracji do biura.

Jeżeli prowadzisz sklep i zastanawiasz się nad wymaganiami, które są tam wyraźnie wyższe niż przy stronie wizytówkowej, opisaliśmy je osobno przy hostingu sklepu internetowego. Jeżeli natomiast szukasz modelu, w którym aktualizacje i monitoring są po stronie dostawcy, to jest hosting zarządzany.

Jak przejść z własnego serwera na hosting bez przestoju

Firmy, które rezygnują z maszyny w biurze, zwykle robią to po awarii, czyli w najgorszym możliwym momencie. Warto zaplanować to wcześniej, bo przy spokojnej migracji przerwa wynosi zero, a przy awaryjnej liczy się w dobach.

Kolejność ma znaczenie i jest zawsze taka sama. Najpierw kopiujemy stronę i bazę na nowe środowisko i sprawdzamy, że działa pod adresem tymczasowym. Potem przenosimy pocztę razem z całą historią, bo to zwykle najbardziej wrażliwy element. Dopiero na końcu przełączamy DNS, a stary serwer zostawiamy włączony jeszcze przez kilka dni.

Jedna czynność wykonywana z wyprzedzeniem decyduje o długości przerwy: obniżenie TTL rekordów DNS do 300 do 600 sekund na 24 do 48 godzin przed przełączeniem. Bez tego zmiana rozchodzi się po świecie tyle, ile wynosił stary TTL, nawet dobę. Cały proces krok po kroku opisaliśmy przy migracji strony na inny hosting, a migrację prowadzimy za darmo.

Najczęstsze pytania

Pytania i odpowiedzi

Jaki serwer dla firmy wybrać?

Dla firmy, która utrzymuje stronę, sklep i pocztę, najczęściej właściwy jest hosting zarządzany: dostawca odpowiada za sprzęt, aktualizacje i kopie zapasowe, a Ty płacisz stały abonament. Serwer VPS wybiera się wtedy, gdy aplikacja wymaga własnego środowiska i jest kto go administrować. Własny serwer w firmie ma sens głównie przy systemach związanych z lokalną siecią.

Ile kosztuje serwer dla firmy?

Zależy od modelu, ale porównywać trzeba całość, nie cenę sprzętu. Hosting to jeden abonament obejmujący sprzęt, prąd, administrację i kopie zapasowe. Własny serwer to zakup maszyny plus prąd, zasilanie awaryjne, wymiana dysków, kopia poza budynkiem i czas administratora. U nas plan startowy kosztuje 29 zł miesięcznie netto, a przy rozliczeniu rocznym 24 zł miesięcznie.

Czy mała firma potrzebuje własnego serwera?

W większości przypadków nie. Jeżeli potrzeba sprowadza się do strony, sklepu i poczty, własna maszyna dokłada obowiązki, a nie możliwości: prąd, kopie zapasowe, aktualizacje i reagowanie na awarie przechodzą na firmę. Własny serwer dla małej firmy zaczyna się bronić dopiero przy systemach wymagających dostępu do sieci lokalnej albo przy etatowym administratorze.

Serwer dla małej firmy: hosting czy VPS?

Jeżeli w firmie nie ma osoby, która będzie aktualizować system i pilnować logów, wybierz hosting. VPS daje pełną kontrolę nad środowiskiem, ale razem z nią pełną odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo, a zaniedbany VPS jest po roku bardziej ryzykowny niż hosting współdzielony. VPS ma sens tam, gdzie aplikacja realnie wymaga własnej konfiguracji.

Co to jest serwer w firmie?

To komputer pracujący w trybie ciągłym, który udostępnia usługi pozostałym urządzeniom: pliki, drukowanie, bazę danych albo stronę internetową. Fizycznie może stać w siedzibie firmy albo w serwerowni dostawcy. Z punktu widzenia użytkownika różnica polega nie na sprzęcie, tylko na tym, kto odpowiada za jego utrzymanie i ciągłość działania.

Ile prądu zużywa serwer w firmie?

Policz to na własnych liczbach: pobór mocy w watach razy 8760 godzin w roku daje zużycie roczne. Serwer o poborze 150 W zużyje około 1314 kWh, a do tego dochodzi zasilanie awaryjne i chłodzenie pomieszczenia latem. Pomnóż wynik przez stawkę z faktury za energię, bo to najczęściej pomijana pozycja w kalkulacji własnego serwera.

Czy własny serwer jest bezpieczniejszy niż hosting?

Sam z siebie nie. Bezpieczeństwo bierze się z aktualizacji, kopii zapasowych przechowywanych poza budynkiem, kontroli dostępu i monitoringu, a nie z lokalizacji obudowy. Serwer stojący pod biurkiem, bez zasilania awaryjnego i bez osoby pilnującej aktualizacji, jest zwykle mniej bezpieczny niż konto w serwerowni z całodobowym dozorem.

Czy serwer dla firmy musi stać w Polsce?

Przepisy tego nie wymagają, bo RODO dopuszcza przetwarzanie w całej Unii Europejskiej. Serwery w Polsce dają natomiast dwie praktyczne korzyści: krótszy czas odpowiedzi dla polskich użytkowników oraz brak importu usług przy rozliczeniu VAT, który przy dostawcy spoza Polski wymaga rejestracji jako podatnik VAT-UE i osobnej deklaracji.

Czy serwer dla firmy wymaga administratora?

Własny serwer i VPS tak, i to nie jednorazowo, tylko na stałe. Aktualizacje systemu, przegląd logów, testowanie odtwarzania kopii i reagowanie na incydenty to praca powtarzalna. W hostingu zarządzanym ta praca jest po stronie dostawcy i wliczona w abonament, dlatego jest to model wybierany przez firmy bez własnego działu IT.

Serwer do firmy czy chmura?

Hosting jest usługą chmurową, więc realny wybór przebiega gdzie indziej: między utrzymywaniem własnego sprzętu a kupowaniem gotowej usługi. Przy stronie, sklepie i poczcie gotowa usługa niemal zawsze wygrywa kosztem i czasem. Przy systemach związanych ze sprzętem w firmie, na przykład produkcją albo magazynem, wygrywa maszyna na miejscu.

Czy można przenieść dane z własnego serwera na hosting bez przerwy?

Tak, jeżeli zachowa się kolejność. Najpierw kopiuje się stronę i bazę na nowe środowisko i testuje pod adresem tymczasowym, potem przenosi pocztę z całą historią, a DNS przełącza się na końcu. Warunek zerowej przerwy to obniżenie TTL rekordów DNS na 24 do 48 godzin przed przełączeniem. Migrację prowadzimy za darmo.

Czy dostanę fakturę VAT na firmę?

Tak, fakturę VAT wystawiamy co miesiąc na dane firmy, automatycznie, i wysyłamy ją na adres rozliczeniowy. Ponieważ jesteśmy polskim dostawcą, jest to zwykła faktura krajowa z polskim VAT, bez importu usług i bez obowiązku rejestracji jako podatnik VAT-UE, który pojawia się przy hostingu kupowanym od dostawcy spoza Polski.

Zobacz też

Powiązany hosting dla firm

Serwer w Polsce, administracja po naszej stronie

Zamiast kupować maszynę i brać na siebie prąd, kopie zapasowe i nocne awarie, weź gotowy serwer w polskiej serwerowni z administracją wliczoną w abonament. Konto testujesz 14 dni bez podawania karty, fakturę VAT wystawiamy co miesiąc, a jeśli masz już stronę gdzie indziej, przeniesiemy ją za darmo i bez przestoju.